Trójkąt SS – Grand Hotel – YMCA – Hotel Savoy

W pierwszych dniach września 1939 roku Grand Hotel na ul. Piotrkowskiej 72 w Łodzi przeznaczono na kwaterę dowództwa 8 Armii Polowej, gdzie w kawiarni urządzono biuro dowódcy, gen. Johanna Blaskowitza. Dział restauracyjny przekształcono na kasyno wojskowe, gdzie obsługiwani byli tylko żołnierze niemieccy.

W momencie opuszczenia Łodzi przez dowództwo 8 Armii hotel zaczął ponownie działalność usługową, gdzie wszystkie kierownicze funkcje pełnili Niemcy. Jedyni Polacy zatrudnieni w hotelu mogli zajmować się wyłącznie pracami fizycznymi, jak również byli kelnerami.

Po 11 kwietnia 1940 roku kiedy zmieniono nazwę miasta na Litzmannstadt a nazwa Grand Hotelu zmieniona została na: Fremdenhof General Litzmann – obiekt stał się najbardziej reprezentacyjnym w Łodzi.

Grand Hotel podczas II wojny światowej

Usługi hotelarskie świadczył wyłącznie dla ludności pochodzenia niemieckiego: wojskowym, przedstawicielom administracji, organizacji politycznych i społecznych.


Jednym z bardziej tajemniczych miejsc do dnia dzisiejszego, całkowicie niezgłębionego jest przejście pomiędzy Grand Hotelem, YMCĄ a Hotelem Savoy, które zostało wybudowane przez Niemców w 1944 roku, jako przejście ewakuacyjne do schronu powstałego w  budynku YMCA na wypadek zbombardowania hotelu.

Szerzej o tunelu dowiedzieli się Łodzianie z jednej z gazet łódzkich we wrześniu 1947 roku. W czasie prowadzenia robót ziemnych pod salę teatralną przy budynku YMCA natrafiono na podziemny tunel łączący hotel Savoy z hotelem Grand.

Wczoraj donieśliśmy o tym, że przy robotach w budynku Polskiej YMCA odkryto odnogę podziemnego tunelu, łączącego Grand-Hotel z hotelem Savoy. O podziemnym przejściu między obu hotelami wiadomo było już dawniej. Nowość stanowi istnienie owej odnogi, sięgającej do gmachu YMCA.

Chodnik podziemny jest niezbyt szeroki i łączy się z piwnicami Grand-Hotelu, Savoyu i YMCA. Posiada on silną konstrukcję betonową i stanowić miał schron przed ewentualnymi nalotami.

Nietrudno domyślić się, że schron ten zbudowany został na polecenie któregoś z hitlerowskich kacyków, najprawdopodobniej Greisera, który podczas swoich częstych wizyt w Łodzi zatrzymywał się każdorazowo w Grand-Hotelu. Stale utrzymywano też tam dla niego elegancki apartament.

Dla kogoś wydawać się może nie celowe wybudowanie tunelu. Wystarczyły by silne, indywidualne schrony pod każdym z trzech budynków.

Pomysł niemiecki był jednak inny. W obu hotelach i w YMCA mieszkali w czasie wojny wyłącznie “reichsdeutsche” i to przeważnie zajmujący eksponowane stanowiska. Na wypadek nalotu wszyscy mieszkańcy trzech budynków znaleźli by się we wspólnym schronie. W razie zbombardowania któregoś z gmachów. Niemcy mogli spokojnie przejść do dwóch innych.W czasie wojny Łódź nie była obiektem nalotów poza kilkoma atakami lotnictwa radzieckiego w przededniu wyzwolenia. Dlatego zapewne tunel podziemny nie miał ani razu praktycznego zastosowania i dochował się do dziś dnia jako swego rodzaju curiosum


Źródło: Dziennik Łódzki

Sam tunel łączący oba hotele był znany wcześniej, natomiast ciekawostkę stanowiła odnoga tunelu łącząca się z YMCA.

Od strony Hotelu Grand do schronu można było dostać się przez otwór włazu, który przykrywała stalowa klapa. Tunel wybudowany został z czerwonej cegły, spojonej cementem i doprowadzony był prąd przez co w tunelu było światło elektryczne.


Budynek YMCA mieszczący się przy obecnej ul. Stanisława Moniuszki 4A powstał w 1935 roku z darowizny YMCA USA – 200 000 dolarów w złocie + następne 200 000 ze składek ludności (m.in. sprzedaż cegiełek) bez części teatralnej i stołówki- pływalnia została oddana do użytku w 1936 roku.

Rok 1937. Budynek YMCA Łódź.

Wojna przerwała ukończenie budowy. Obiekt przejęło Gestapo na szkołę Hitlerjugend. Jak na tamte czasy obiekt był jednym z najbardziej nowoczesnych w Łodzi.

Ciekawostki

Informacje poniżej zostały przekazane przez wieloletniego pracownika YMCA w Łodzi – Mirosława Kazimierczaka.

  • Na terenie YMCA widziany był duch “gestapowca z psem” – widziany był dwukrotnie, na co jest świadek
  • Obiekt miał pralnie, suszarnie, kostiumy do pływania, a stroje do łaźni były pożyczane w cenie biletu wstępu
  • Pierwszy klub klezmerów powstał przy MDK jako jedyny w Polsce. Grano w sali kominkowej dawnej poczekalni do saun
  • Sale gimnastyczne, duża i mała mają do dziś dnia podkład korkowy
  • Pływalnia ma nieckę wyłożoną kostką marmurową, natomiast sufit nad niecką jest z korka
  • Na terenie posesji znajduje się studnia głębinowa (kreda) która zabezpieczała potrzeby  całego budynku w wodę
  • Obiekt posiadał klimatyzację, która działała na zasadzie nadmuchu powietrza (w zimie ciepłego) oraz wyciągu. Obecnie zachowały się tylko czerpnie czystego powietrza a instalacja działała na zasadzie grawitacji
  • W okresie własności przez YMCA Polska YMCA kanadyjska dostarczała zapach cedru kanadyjskiego, który był wprowadzany do instalacji nawiewowej
  • Obiekt posiada dwa wejścia z których pierwotnie korzystali dorośli z jednego, a z drugiego młodzież
  • W części dobudowanej, gdzie znajduje się klub Bedroom widziano ducha kobiety w bieli
  • Obiekt posiadał połączenie podziemne z hotelem Savoy. W czasie wojny korzystali z niego rekonwalescenci – oficerowie (marynarze i lotnicy), aby bez sensacji przechodzić z hotelu do obiektu YMCA na basen, sale sportowe, sauny
  • W czasie II wojny światowej na ulicy Hotelowej znajdował się schron przeciwlotniczy do którego prowadziło przejście podziemne z budynku YMCA. Po wysadzeniu schronu po wojnie i dobudowaniu brakującej części przejście zlikwidowano
  • Mała sala i duża sala do lat 80-tych posiadały poidełka dla uczestników
  • 3 piętro od powstania budynku do lat 50-tych posiadało pokoje hotelowe dla gości pracowników
  • Obiekt posiada niezależny zbiornik wody, której ilość pozwala na korzystanie z instalacji wewnętrznej w wypadku awarii zewnętrznej, zasilającej budynek
  • Na chwilę obecną budynek posiada sprawną instalację nawiewna powietrza poprzez trzy wentylatornie znajdujące się na 3 piętrze

Do dziś zachowały się jedynie dostępne tunele techniczne pod niecką basenu w YMCA. Tunele mogły być wykorzystywane jako łącznik między hotelami i wyjściem do atrakcji w YMCA

Foto: Mariusz Wasilewski

Na dachu budynku YMCA zachowały się jeszcze elementy planetarium.

Jeśli masz jakieś dodatkowe informację o tych miejscach, podziel się tym w komentarzu poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *