Park Piłsudskiego

Schron znajdujący się w parku im. Józefa Piłsudskiego zwanym potocznie „parkiem na Zdrowiu” w Łodzi jest typową szczeliną przeciwlotniczą typu „L” (od kształtu).

Obiekt ma powierzchnię około 30 metrów kwadratowych. Jak wynika z niepotwierdzonych informacji, mogło się tutaj schronić jednorazowo nawet około 150 osób.

Schron znajduje się pod niepozorną górką, przy drodze parkowej prowadzącej od ZOO do dawnego lunaparku, po lewej stronie patrząc od strony ZOO. Na wysokości starych kas przy zoo (przed remontem), po drugiej stronie ulicy Konstantynowskiej.

Wnętrze schronu
Foto: Mariusz Wasilewski

Historia i przeznaczenie obiektu


Niestety nie zachowały się dokumenty świadczące o roku powstania budowli. Najstarsze zachowane materiały wskazują najprawdopodobniej błędnie na 1956 rok budowy. Może to być jednak fikcją, ponieważ członkowie Łódzkiego Stowarzyszenia Miłośników Militariów „Kompanja Brus”, którzy remontowali schron (rok 2016) przeprowadzili wywiad z rodowitym mieszkańcem Brusa.

Pan opowiedział, że pamięta jak jeszcze w dzieciństwie, w czasie wojny uczył się zjeżdżać na nartach z górki, jaką tworzy schron. Na tej podstawie można zatem wnioskować, że jest to nawet polski obiekt przedwojenny. Mógłby to być także obiekt wybudowany w czasie okupacji hitlerowskiej, Niemcy budowali właśnie schrony o podobnej konstrukcji (patrz: „Bestimungen für den Bau von LS. – Deckungsgräben”, Berlin 1943). Być może schron został wybudowany na potrzeby pracowników oraz klientów kramów i restauracji, które mieściły się w okolicy w czasie wojny. Zapewne w razie nalotu mogli ze schronu skorzystać też spacerujący po parku. Podczas prac remontowych odnaleziono kilkanaście przedmiotów, takich jak:
monety, guziki, buteleczki, opakowanie po kremie. Wszystkie te znaleziska datują schron jedynie do okresu PRL.


Budowa i rozkład pomieszczeń


Obiekt składa się z głównej – dwudzielnej komory, która jest dość nietypowym rozwiązaniem stosowanym w tego typu budowlach. Podobny układ nie został zanotowany w przypadku innych schronów w Łodzi, ani w okolicach.
Choćby z tego powodu schron godny jest odwiedzenia. Oprócz wspomnianej głównej komory, w obiekcie znajduje się też dłuższy korytarz, na którego przeciwległych końcach mieszczą się dwa wejścia do schronu oddzielone od korytarza za pomocą krótkich przedsionków i dodatkowej pary drzwi. W schronie znajdowała się prawdopodobnie
najprostsza toaleta w postaci suchego ustępu, oczywiście mieściła się w oddzielnym, niewielkim pomieszczeniu pomiędzy głównymi korytarzami i z obu można się było do niej dostać. Toaleta była zamykana za drewnianymi drzwiami. Schron był gazoszczelny i chronił przed falą uderzeniową, między innymi za sprawą drzwi ochronno- hermetycznych lekkiego typu (takie same drzwi możemy znaleźć w schronie znajdującym się przy ulicy Krzemienieckiej w Łodzi, przy budynku dawnego szpitala dermatologicznego). Schron nie byłby w stanie wytrzymać bezpośredniego trafienia w strop. Na wypadek zawalenia części obiektu, na końcu dwudzielnej komory wykonano wyjście ewakuacyjne, prowadzące standardowo drabinką do góry, tak aby chociaż część osób przebywających w środku podczas trafienia mogła się uratować.


Wyposażenie


W obiekcie nie było żadnych udogodnień, miał służyć jedynie za ochronę w trakcie krótkotrwałego nalotu. Przy ścianach ustawione były ławki, na hakach mogły wisieć maski przeciwgazowe oraz hełmy, tak, aby w przypadku nieszczelności lub częściowego uszkodzenia schronu można było z nich dodatkowo skorzystać.



Podsumowanie


Wbrew rozpowszechnionym legendom nie ma tutaj tajemnych przejść, korytarzy prowadzących na drugą stronę parku, do osiedla Mireckiego, poniższych kondygnacji ani tym bardziej czarnej damy ;).

Obecnie schron został wyremontowany przez grupy działające przy obiekcie już od kilku lat oraz udostępniony do zwiedzania.

Autor: Jacek Trajdos militaria-hobby.eu


1. Szczelina przeciwlotnicza

Powierzchnia użytkowa: 105 m2

Pojemność: 150 osób

Rok budowy: brak danych

Na filmie pokazana jest lokalizacja schronu

Pewnie każdy mijał to miejsce idąc do Lunaparku. Nie każdy tam wszedł.Opiekę nad schronem ma Łódzkie Stowarzyszenie Miłośników Militariów "Kompanja Brus", które zrobiło kawał dobrej roboty.

Publiée par Schrony w Łodzi sur Jeudi 18 août 2016

Jeśli masz jakieś dodatkowe informacje o tym miejscu, podziel się tym w komentarzu poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *